O mnie

Gdybym miała powiedzieć, co najbardziej mnie inspiruje i sprawia, że potrafię wzruszyć się od samego patrzenia, zdecydowanie byłaby to natura. Pewnie dlatego spędzam pośród przyrody tyle czasu – w pracy i po niej. 

Domyślam się, że skoro tu jesteś, to masz bardzo podobnie!

Zatem jeśli:

  • szukasz fotografa lub po prostu lubisz podziwiać piękne zdjęcia,
  • poszukujesz wytchnienia i tej wrażliwszej strony internetu,
  • chcesz żyć, pracować w zgodzie ze sobą i naturą,
  • cenisz sobie autentyczność i szczerość,
  • potrzebujesz wsparcia lub inspiracji do zmiany…

…to znajdujesz się w dobrym miejscu ❤ Nie wiem jeszcze, kim jesteś, ile masz lat, czym się zajmujesz, gdzie mieszkasz.

Wiem natomiast, że razem możemy stworzyć coś niezwykłego.

Jaka jest moja historia?

Zanim zawodowo zajęłam się fotografią, pracowałam w biznesie. Albo jeździłam po całej Polsce, albo znikałam na całe dnie przez ekranem komputera. Dawałam z siebie 100%, ale nie czułam, żeby moja praca miała sens.

Po kilku latach życia w jednym wielkim pędzie, stresie, który witał ze mną każdy poranek, mimo niepewności tego, co będzie dalej, postanowiłam to wszystko rzucić. Wróciłam do korzeni. Tego, co kochałam już od nastoletnich lat, czyli do robienia zdjęć.

Dziś żyję z fotografowania i jestem niesamowicie szczęśliwa, że właśnie tak potoczyło się moje życie. Jak widać, musiałam się trochę pogubić, żeby w końcu odnaleźć siebie i spokój. Żeby dostrzec, że dużo cenniejsze od tego, co mamy, jest to, co przeżywamy.

I właśnie to chcę dawać innym – wspomnienia.

Kim jestem?

Nazywam się Asia Piecyk, mieszkam w Toruniu, ukończyłam dziennikarstwo i kulturoznawstwo, choć zdecydowanie to ten drugi kierunek skradł moje serce. To tam zakochałam się w kulturze ludowej i dostrzegłam, ile kryje w sobie pięknych prawd, o których w tym pędzącym świecie zapominamy. Gdy kilka lat temu wyprowadzałam się z rodzinnego domu na wsi, zarzekałam się, że już nigdy tak nie będę żyć, a dziś marzę o domu pod lasem, ziółkach pitych na tarasie i hamaku między drzewami. Wiem, że to marzenie kiedyś się spełni!

Fotografuję nie tylko aparatem, ale też dronem, kocham tę perspektywę i często z niej korzystam podczas sesji plenerowych. Te oczywiście odbywają się w większości pośród pól, lasów i łąk. Nie ma według mnie piękniejszego tła niż natura! A poza tym… po prostu lubię ludzi – dzielić się z nimi wiedzą, doświadczeniami, spostrzeżeniami o świecie! Ale to już wiesz 🙂

Rozgość się i czerp z tego miejsca pełnymi garściami – w końcu stworzyłam je z myślą o Tobie!